Chcesz odświeżyć sobie sagę i zastanawiasz się, ile trwa film „Zmierzch: Przed świtem – część 2” oraz kto w nim gra? Szukasz krótkiego opisu fabuły, żeby wiedzieć, czy warto wrócić akurat do tej części? Z tego tekstu dowiesz się, jaki jest czas trwania filmu, jak wygląda jego obsada, o czym opowiada finał historii Belli i Edwarda oraz jakie ciekawostki kryje ta produkcja.
Film „Zmierzch: Przed świtem – część 2” – podstawowe dane
„Zmierzch: Przed świtem – część 2” to amerykański film z roku 2012, zamykający ekranową sagę Zmierzch na podstawie powieści Stephenie Meyer. Reżyserem jest ponownie Bill Condon, a za scenariusz odpowiada Melissa Rosenberg, która adaptowała wszystkie wcześniejsze odsłony cyklu. Obraz łączy w sobie romans, horror i kino fantasy, ale w porównaniu z wcześniejszymi częściami ma wyraźnie mocniejszy, thrillerowy charakter.
Film trwa około 115 minut, co daje twórcom sporo miejsca na rozbudowanie wątków rodzinnych i finałowego konfliktu z klanem Volturi. Produkcja powstała w Stanach Zjednoczonych przy budżecie szacowanym na 120–140 milionów dolarów, a zyski z kin sięgnęły blisko 850 milionów dolarów. To czyni tę część nie tylko najbardziej rozbudowaną, ale też najbardziej dochodową odsłoną całej serii.
Na ekranie wracają dobrze znani bohaterowie, lecz film wyraźnie rozszerza świat wampirów. Pojawiają się liczne klany z różnych zakątków globu, każdy z własną historią i nadnaturalnymi zdolnościami. Zdjęcia realizowano jednocześnie z pierwszą częścią „Przed świtem” w Baton Rouge w stanie Luizjana oraz w Vancouver w Kanadzie, co zapewniło spójny wizualnie finał historii.
Dobrze widać różnice między dwiema filmowymi częściami adaptującymi czwartą książkę. Pomaga w tym szybkie zestawienie:
| Element | „Przed świtem – część 1” | „Przed świtem – część 2” |
| Czas trwania | ok. 117 minut | ok. 115 minut |
| Gatunek | romans, dramat, fantasy | romans, horror, thriller fantasy |
| Charakter opowieści | bardziej kameralny, skupiony na ciąży Belli | dynamiczny, z finałową bitwą i rozbudowaną akcją |
O czym opowiada „Zmierzch: Przed świtem – część 2”?
Fabuła startuje dokładnie tam, gdzie zakończyła się pierwsza część „Przed świtem”. Bella budzi się po przemianie w wampira i wreszcie wkracza do świata, który dotąd obserwowała jedynie z boku. Nowa siła, wyostrzone zmysły i poczucie wolności mieszają się z lękiem o córkę Renesmee, której istnienie staje się zarzewiem nadchodzącego konfliktu.
Bella po przemianie
Pierwsze sceny po przemianie Belli mają zupełnie inny ton niż dramatyczny finał części pierwszej. Twórcy wprowadzają odrobinę humoru, pokazując niezdarną jeszcze radość z nowego ciała i siły, które trzeba dopiero nauczyć się kontrolować. Pierwsze polowanie Belli jest intrygujące wizualnie, a Kristen Stewart – często krytykowana za powściągliwość w poprzednich częściach – gra tu bardziej wyraziście i z większą energią.
Bardzo poruszające są momenty pierwszego spotkania z córką. Relacja Belli z Renesmee pokazuje łagodniejszą stronę wampirycznego życia, gdzie rodzina Cullenów tworzy niemal sielankową enklawę. Dziewczynka ma jednak niezwykły dar komunikowania się poprzez dotyk, a jej błyskawiczny rozwój budzi niepokój w świecie nadnaturalnych istot. W filmie ten etap życia Renesmee został skrócony, co wzmacnia wrażenie, że wydarzenia pędzą naprzód i zbliżają bohaterów do nieuchronnego starcia.
Konflikt z Volturi
Informacja o dziecku Belli i Edwarda dociera do klanu Volturi, wampirzej „arystokracji”, która strzeże własnych, bezwzględnych zasad. Renesmee zostaje błędnie uznana za nieśmiertelne dziecko, istotę rzekomo zbyt niebezpieczną, by mogła żyć. Dla Aro i jego świty to wystarczający pretekst, by ruszyć do Forks i wydać wyrok.
By uratować córkę, Cullenowie zaczynają gromadzić sojuszników z całego świata. Na ekranie pojawiają się więc wampiry z Egiptu, Amazonii, Europy i Ameryki Południowej, a także wilkołaki z plemienia Quileute z Jacobem na czele. Film umiejętnie buduje napięcie przed spotkaniem dwóch potężnych sił na ośnieżonej polanie, gdzie rozegra się najbardziej pamiętna scena całej serii.
Finałowa sekwencja bitwy w mroźnej scenerii to rozbudowane, brutalne starcie, którego nie ma w książce – wielu widzów uznało ją za najmocniejszy moment całej sagi.
W literackim pierwowzorze konflikt rozwiązuje się przede wszystkim poprzez negocjacje i prezentowanie dowodów na wyjątkową naturę Renesmee. Film stawia jednak na widowiskową akcję i emocje, serwując spektakularną wizję starcia, które na długo zostaje w pamięci. To jedna z największych różnic między ekranizacją a drugą połową powieści.
Jaka jest obsada filmu?
Obsada „Zmierzch: Przed świtem – część 2” łączy dobrze znane twarze z poprzednich części z imponującą grupą nowych aktorów. Wrócili oczywiście Kristen Stewart, Robert Pattinson i Taylor Lautner, czyli filmowe serce miłosnego trójkąta Bella–Edward–Jacob. Obok nich pojawiają się Ashley Greene, Nikki Reed, Kellan Lutz, Jackson Rathbone i Billy Burke, którzy domykają znany już widzom skład rodziny Cullenów i ludzi z Forks.
Główni bohaterowie
Kristen Stewart jako Bella przechodzi w tej części najbardziej widoczną przemianę aktorską. Z niepewnej, wycofanej nastolatki staje się pewną siebie, świadomą swojej mocy wampirzycą i matką. Robert Pattinson jako Edward ma tu nieco mniej wewnętrznych rozterek, za to więcej ekranowej chemii z Bellą, bo ich relacja z wypełnionej lękiem przemienia się w partnerstwo dwóch równych sobie istot. Taylor Lautner jako Jacob balansuje między rolą wojownika wilkołaków a opiekuna Renesmee, z którą łączy go specyficzna więź.
W tym gronie nie można pominąć drugoplanowych postaci, które od początku budowały atmosferę sagi. Alice, Jasper, Rosalie, Emmett czy Charlie dają filmowi zarówno momenty humoru, jak i solidne wsparcie emocjonalne dla głównych bohaterów. Wśród najważniejszych nazwisk obsady znajdziesz między innymi:
- Kristen Stewart – Bella Swan / Cullen
- Robert Pattinson – Edward Cullen
- Taylor Lautner – Jacob Black
- Billy Burke – Charlie Swan
- Ashley Greene – Alice Cullen
- Nikki Reed – Rosalie Hale
- Kellan Lutz – Emmett Cullen
- Jackson Rathbone – Jasper Hale
Taka konfiguracja sprawia, że finał historii ma wyraźnie rodzinny wymiar. Nie chodzi już wyłącznie o miłość dwójki bohaterów, ale o bezpieczeństwo całej wspólnoty, która stanęła po stronie Belli, Edwarda i ich córki.
Nowe postaci i ich aktorzy
Największym odkryciem filmu jest bez wątpienia Mackenzie Foy, która wciela się w rolę Renesmee. Miała wtedy zaledwie jedenaście lat, a zagrała w sposób niezwykle dojrzały, łącząc dziecięcą delikatność z pewną tajemniczością. Wierni fani książek od dawna typowali ją do tej roli i wielu z nich uznało, że lepiej trafić po prostu się nie dało.
Silne wrażenie robi także Rami Malek jako Benjamin, wampir potrafiący kontrolować żywioły. Jest jak mały promień słońca w mroźnym, dystyngowanym świecie wampirzej polityki. Po stronie Volturi ponownie widzimy Dakotę Fanning jako okrutną Jane, Michaela Sheena jako charyzmatycznego Aro oraz Jamie’ego Campbella Bowera jako bezlitosnego Caiusa. Ich obecność wzmacnia poczucie zagrożenia i podkreśla polityczny wymiar nadchodzącej batalii.
Jak film wypada na tle książki i poprzednich części?
Czy to wciąż ta sama romantyczna opowieść o zakazanej miłości, czy już mroczny thriller o wampirach i władzy? Odpowiedź leży gdzieś pośrodku. Spójność z poprzednią częścią zapewnia ten sam reżyser i fakt, że obie odsłony „Przed świtem” kręcono równolegle, ale ton drugiej części wyraźnie się zmienia. Romantyczno-dramatyczna opowieść ustępuje miejsca historii o konflikcie wewnątrz wampirzej społeczności.
Ton i tempo historii
„Przed świtem – część 2” jest znacznie bardziej dynamiczna niż wcześniejsze odsłony sagi. Kamera częściej wychodzi poza znane lokacje Forks i domu Cullenów, pokazując zjazd wampirów z całego świata i przygotowania do starcia. Wiele scen buduje narastający niepokój, a sam finał pełen jest dość makabrycznych momentów, które mocno kontrastują z romantyczną genezą cyklu.
Na szczególną uwagę zasługuje rozbudowana czołówka oraz muzyka Cartera Burwella, który towarzyszy serii od pierwszej części. Kompozycje balansują między melancholią a podniosłym nastrojem, co świetnie współgra z mieszaniną nadziei i lęku, jaka towarzyszy bohaterom. Wiele osób zwraca też uwagę na to, jak konsekwentnie utrzymano mroźną, niemal monochromatyczną kolorystykę finałowych scen.
Muzyka Burwella i śnieżna sceneria sprawiają, że widz ma poczucie uczestniczenia w czymś ostatecznym – jakby każdy kadr był zamknięciem pewnego etapu.
Różnice względem powieści
Choć film trzyma się ogólnego szkieletu fabuły z drugiej połowy książki „Przed świtem”, wprowadza kilka istotnych zmian. Najbardziej widoczne jest skrócenie wątku dorastania Renesmee i jej relacji z poszczególnymi członkami rodziny. W książce czytelnik dostaje więcej scen codzienności, natomiast film skupia się na przyspieszeniu wydarzeń, które zbliżają bohaterów do konfrontacji z Volturi.
Ograniczono też historie pobocznych wampirzych klanów oraz szczegółowe opisy ich mocy i przeszłości. Zamiast rozbudowanych wątków pobocznych, twórcy postawili na jasne zarysowanie głównej stawki konfliktu. W filmowej wersji wyraźnie widać kilka różnic względem powieści:
- w książce finał opiera się głównie na negocjacjach, w filmie dominuje rozbudowana scena bitwy,
- relacje Renesmee z Jacobem oraz poszczególnymi Cullenami są krócej pokazane na ekranie,
- część historii klanów (np. tła ich przemiany czy dawnych konfliktów) została skrócona lub pominięta,
- film mocniej akcentuje wizualną stronę darów nadnaturalnych, np. osłony Belli czy żywiołów kontrolowanych przez Benjamina.
Dzięki temu całość ogląda się jak widowiskowy finał serii, nawet jeśli kosztem szczegółów, które fani odnajdują w książkach. Wiele osób, które poczuły znużenie przy bardziej kameralnej pierwszej części „Przed świtem”, odbiera część drugą jako znacznie bardziej energetyczną i angażującą.
Ciekawostki, nagrody i techniczna strona filmu
Zdjęcia do „Zmierzch: Przed świtem – część 2” realizowano od listopada 2010 do kwietnia 2011 roku w Baton Rouge i Vancouver. Kanadyjskie plenery zapewniły charakterystyczne, ośnieżone krajobrazy, które stały się tłem dla kulminacyjnego starcia. Z kolei wnętrza i sceny bardziej kameralne powstawały głównie w Stanach Zjednoczonych, gdzie łatwiej było zapanować nad skomplikowaną logistyką planu.
Wilkołaki stworzono głównie komputerowo – aktorzy pracowali w specjalnych kostiumach z markerami ruchu, a następnie animowane modele nakładano na zarejestrowane ujęcia. Najwięcej krytyki wzbudziła jednak technologia wykorzystana do pokazania szybkiego rozwoju Renesmee w pierwszych etapach życia. Część widzów uznała cyfrową twarz dziecka za zbyt sztuczną, co stało się jednym z najczęściej komentowanych elementów technicznych całej produkcji. Kto podczas pierwszego seansu zwrócił uwagę na zmianę butów Belli z wysokich obcasów na płaskie w trakcie finałowej potyczki, ten wie, że twórcy nie uniknęli też drobnych wpadek continuity.
Film zdobył liczne wyróżnienia fanowskie i gatunkowe, co dobrze pokazuje, jak mocno saga zakorzeniła się w kulturze masowej. Wśród nagród i nominacji pojawiły się między innymi:
- nominacja BAFTA Kids dla najlepszego filmu fabularnego,
- nagroda Kryształowa Statuetka dla ulubionego grona fanów filmu (wraz z resztą sagi),
- wyróżnienia Teen Choice m.in. w kategoriach „ulubiony romans”, „ulubiony film fantasy”, nagrody dla Kristen Stewart, Taylora Lautnera i Roberta Pattinsona,
- Teen Choice za „ulubioną postać kradnącą sceny” dla Kellana Lutza oraz „ulubiony pocałunek” dla duetu Stewart–Pattinson,
- nominacja Critics’ Choice Movie Award w kategorii „najlepsza franczyza”,
- nominacja do nagrody Saturn za charakteryzację,
- wyróżnienia typu Sterowiec i Złoty Popcorn, w tym głośna kategoria „najlepszy występ bez koszuli” dla Taylora Lautnera.
W Polsce film regularnie wraca do ramówek kanałów filmowych i ofert serwisów VOD, m.in. w pakietach poświęconych całej sadze. Dla wielu widzów to właśnie ta część, z dynamiczną akcją, śnieżną bitwą i mocno rozbudowanym światem wampirów, stała się ulubionym rozdziałem historii Belli, Edwarda i ich nadzwyczajnej córki trwającej na ekranie nieco poniżej dwóch godzin.