Strona główna
Technika filmowa
Tutaj jesteś

Jak robić zdjęcia pod wodą? Praktyczny poradnik dla początkujących

Początkujący nurek pod wodą fotografuje kolorową rybę prostym aparatem, w tle koralowce i sylwetka innego nurka.

Marzy Ci się fotografia podwodna, ale nie wiesz, od czego zacząć i jak nie utopić sprzętu ani pomysłu? W tym poradniku krok po kroku przeprowadzę Cię przez wybór miejsca, sprzętu i ustawień. Dzięki temu pierwsze zdjęcia pod wodą będą nie tylko ostre, ale też po prostu przyjemne do zrobienia.

Jak przygotować się do fotografii podwodnej?

Na start nie potrzebujesz egzotycznych raf ani wyprawy nad Adriatyk. Świetnym poligonem jest zwykły basen, przejrzyste jeziora albo płytkie górskie potoki. Ważne, aby przy głębokości mniej więcej 30 centymetrów widać było dno, bo wtedy masz szansę na czytelny kadr i łatwiejszą pracę z ostrością.

Spokojna woda to Twój sprzymierzeniec. Wzburzone fale podnoszą piasek z dna i w kilka minut zamieniają klarowną wodę w mleko. Dlatego na morzu lepiej wybrać osłoniętą zatokę niż otwartą plażę, a w rzece odcinek o łagodnym nurcie zamiast kipiących bystrzy. Wielu fotografów z powodzeniem fotografuje w naszym Bałtyku – ważniejsze jest podejście niż tropikalny widok.

Pora dnia mocno zmienia charakter zdjęć. W okolicach południa słońce świeci z góry i daje najmocniejsze, ale też dość płaskie światło. Rano i po południu promienie wpadają do wody pod kątem, rysują atrakcyjne smugi i kontrasty, a jednocześnie łatwiej zapanować nad prześwietleniami. W nocy scena zmienia się w teatralną – wtedy dominuje Twoje sztuczne światło.

Sam komfort pracy też jest ważny. W płytkiej, chłodnej wodzie przydadzą się kalosze albo wysokie wodery, które pozwolą Ci stać stabilnie i nie myśleć co chwilę o lodowatym dnie. W ciepłych miesiącach możesz brodzić boso, ale nawet wtedy lepiej mieć choć cienkie buty, bo szkło, ostre kamienie czy śmieci potrafią popsuć najładniejszą sesję.

Fotografia podwodna zaczyna się na brzegu – od spokojnej wody, sensownej pory dnia i wygodnej pozycji, w której możesz skupić się na kadrze zamiast na zimnie i falach.

Jaki sprzęt do zdjęć pod wodą wybrać?

Sprzęt nie musi być od razu z najwyższej półki, ale powinien realnie wytrzymać kontakt z wodą. Inne wymagania ma płytki basen, inne nurkowanie na kilka metrów w jeziorze. Zanim coś kupisz, warto porównać możliwości kilku rozwiązań.

Aparat wodoszczelny

Specjalny aparat fotograficzny przystosowany do pracy pod wodą to najprostsza droga, jeśli wiesz, że chcesz zajmować się tym dłużej. Taki kompakt ma wzmocnioną obudowę i deklarowaną głębokość pracy. W wielu modelach jest to nawet 10 metrów, co spokojnie wystarcza do nurkowania rekreacyjnego i zdjęć w jeziorach czy przybrzeżnych wodach morskich.

Dobry aparat wodoszczelny powinien mieć jasny obiektyw, możliwość zapisu w formacie RAW albo RAW-y oraz tryb zbliżeń. Bardzo przydaje się obiektyw macro, bo dzięki niemu wejdziesz w świat detali – od faktury gąbek słodkowodnych po oczy ryb. Uniwersalny zakres ogniskowych w okolicach 24–100 mm (w przeliczeniu na pełną klatkę) pozwoli sfotografować zarówno szeroki plan, jak i pojedyncze organizmy wodne.

Telefon i iPhone pod wodą

Telefon masz zawsze przy sobie, więc pokusa, żeby użyć go jako aparatu pod wodą, jest duża. Część modeli, w tym wodoszczelny telefon, ma deklarowaną odporność na zanurzenie do około 1 metra. Przykładem jest iPhone 7 z certyfikatem IP67, który według specyfikacji znosi zanurzenie na 1 metr przez 30 minut.

Nowsze iPhone z klasą IP68, jak iPhone XS, teoretycznie radzą sobie lepiej. XS jest przewidziany do zanurzenia na 2 metry przez 30 minut, a niektóre jeszcze nowsze modele – do 6 metrów przez 30 minut. Te liczby brzmią imponująco, ale są liczone w kontrolowanych warunkach laboratoryjnych. W słonej wodzie, w basenie z chlorem czy przy częstym naciskaniu przycisków ryzyko przecieku rośnie z każdą minutą.

Dlatego jeśli chcesz używać telefonu do zdjęć w wodzie, traktuj wodoodporność jako awaryjne zabezpieczenie, a nie główne narzędzie. Do fotografowania pod taflą przyda się szczelne etui wodoodporne albo dobrze zamykane etui do telefonu. Wtedy to pokrowiec bierze na siebie ciśnienie i kontakt z piaskiem, a telefon pozostaje suchy w środku.

GoPro i inne kamery sportowe

Mała kamera sportowa, na przykład GoPro lub inny model tego typu, sprawdza się świetnie, gdy łączysz zdjęcia z filmem. Tego typu sprzęt jest z natury odporny na upadki, pracuje w śniegu, błocie i wodzie. W wielu wersjach kamera GoPro jest wodoszczelna już bez dodatkowej obudowy, a z obudową nurkową zanurzysz ją na znacznie większą głębokość niż telefon.

Niewielkie rozmiary i szeroki kąt widzenia dają Ci dużą swobodę. Taki sprzęt mocujesz na statywie ręcznym, do maski, klatki piersiowej albo nawet do deski. Szeroka optyka korzysta z efektu, jaki daje klasyczny obiektyw szerokokątny – obejmuje szeroką scenę i wzmacnia wrażenie bycia w środku akcji.

Żeby łatwiej porównać trzy popularne rozwiązania, spójrz na prostą tabelę:

Sprzęt Typowa głębokość pracy Najlepsze zastosowanie
Wodoszczelny aparat kompaktowy Do ok. 10 metrów Zdjęcia w jeziorach, morzu, fotografia makro małych stworzeń
wodoszczelny telefon / iPhone z IP67 lub IP68 Do 1–2 metrów bez etui Płytki basen, szybkie próby, nauka kadrowania w wodzie
kamera sportowa typu GoPro Od kilku do kilkunastu metrów (z obudową) Akcja, ruch, film i zdjęcia w trakcie pływania lub nurkowania

Jak ustawić aparat do fotografii podwodnej?

Nawet najlepszy sprzęt nie poradzi sobie bez sensownych ustawień. W wodzie światło zachowuje się inaczej niż w powietrzu, dlatego trzeba skorygować kilka rzeczy, które na lądzie można zostawić automatyce.

Format RAW, balans bieli i ekspozycja

W wodzie kolory szybko tracą nasycenie. Czerwienie i żółcie znikają po kilku metrach, dominuje zieleń albo błękit. Dlatego tak ważny jest zapis w formacie RAW albo RAW-y. Taki plik przechowuje znacznie więcej informacji niż JPEG i przy obróbce pozwala odzyskać sporą część barw.

Szczególne wyzwanie stanowi balans bieli. Automatyka aparatu rzadko trafi idealnie, bo woda filtruje światło w sposób, na który algorytmy nie zawsze są przygotowane. Możesz ustawić balans bieli ręcznie na światło dzienne lub specjalny preset wodny, a resztę dopracować później w obróbce. Pliki RAW-y dają tu dużą swobodę.

Ekspozycja też wymaga uwagi. W jasny dzień przy płytkiej wodzie możesz pozwolić sobie na krótkie czasy migawki, żeby „zamrozić” ruch fal i ryb. Gdy schodzisz głębiej albo robisz zdjęcia wieczorem, często trzeba podnieść czułość ISO. Lepiej mieć odrobinę szumu niż poruszone kadry, zwłaszcza przy dynamicznych organizmach wodnych.

Światło – słońce, lampa błyskowa i latarka

Światło słoneczne daje naturalne kolory i miękki kontrast, ale tylko wtedy, gdy woda jest w miarę przejrzysta. W cieniu, w głębokim dołku rzeki albo nocą musisz sobie pomóc. Do tego służy lampa błyskowa lub ciągłe źródło światła, na przykład mocna latarka.

Przy zdjęciach ryb klasyczna lampa błyskowa potrafi je łatwo spłoszyć, a w dodatku silnie podświetla zawiesinę w wodzie, co daje nieestetyczne białe kropki. Lepszy bywa mocny światłowód lub latarka ustawiona pod kątem do osi obiektywu. Niekiedy dobrze sprawdza się czołowa latarka, czyli czołówka, która oświetla scenę tam, gdzie patrzysz, choć przyciąga też stado owadów, gdy pracujesz przy brzegu w nocy.

Dobrze ustawione sztuczne światło potrafi wydobyć strukturę kamieni, skrzela ryby czy kształt gąbek słodkowodnych w sposób niemożliwy do osiągnięcia wyłącznie przy świetle dziennym.

Jak kadrować i pracować z obiektem pod wodą?

W wodzie poruszasz się wolniej, trudniej zmienić pozycję, a organizmy reagują na każdy gwałtowny ruch. Dlatego warto mieć prosty plan kadru i wiedzieć, jak zachowa się obiekt, zanim wciśniesz spust.

Ludzie w basenie i zdjęcia 50/50

Sesja z ludźmi najlepiej wychodzi w kontrolowanych warunkach, czyli w czystym basenie. Woda ma stałą głębokość, nie ma fali, a Ty możesz spokojnie ustawić modela. Do takich ujęć świetnie nada się obiektyw szerokokątny, który pozwala złapać całą sylwetkę, bąbelki i fragment tafli.

Bardzo efektowne są kadry typu 50/50, gdzie połowa kadru jest nad wodą, a druga pod taflą. Taki efekt daje na przykład obiektyw fish-eye, który mocno „wciąga” widza do sceny. Ważne, aby część obiektywu wystająca nad wodę była idealnie czysta. Jedna kropla wody na soczewce może zniszczyć ostrość górnej części kadru.

Podczas fotografowania ludzi ustal wcześniej proste sygnały. Podniesiona ręka oznacza wynurzenie, machnięcie – zmianę pozycji. W wodzie nikt nie będzie czytał długich instrukcji, dlatego krótkie, powtarzalne gesty pomagają uniknąć chaosu i nerwowego wstrzymywania oddechu.

Organizmy wodne i fotografia makro

Świat pod powierzchnią wody pełen jest małych bohaterów. Ślimaki, larwy owadów, małże czy raki zwykle poruszają się powoli albo wcale, dzięki czemu świetnie nadają się na pierwszy cel dla fotografii makro. Obiektyw macro pozwoli pokazać ich kształty i fakturę w zupełnie nowy sposób.

Nieco trudniejsze są ryby. Gatunki żyjące w toni, jak okoń czy płoć, szybko reagują na ruch i trzymają się środka wody. Większą szansę na kadr masz przy gatunkach związanych z dnem, na przykład przy ślizach czy pstrągu potokowym, który pod osłoną kamieni skupia się na żerowaniu, a nie na Twojej obecności.

Dobrą taktyką jest ustawienie aparatu nisko, blisko dna, i fotografowanie w kierunku, z którego płynie woda. Dzięki temu masz przed sobą czystą wodę, a nie chmurę mułu podniesionego przez Twoje własne kroki. Wielu fotografów korzysta z zasady, którą można streścić słowami „strzelaj z dna” – kładą aparat nisko, robią serię kadrów i dopiero potem sprawdzają efekty na ekranie.

W pracy z organizmami wodnymi cierpliwość daje więcej niż najbardziej skomplikowane ustawienia aparatu. Zdarza się, że pstrąg potokowy czy raki wracają na to samo miejsce po kilku minutach, jeśli tylko nie będziesz ich co chwila płoszył.

Jak zadbać o bezpieczeństwo sprzętu i własne?

Fotografia w wodzie zawsze wiąże się z ryzykiem. Sprzęt może wpaść do głębszej części zbiornika, stanąć w drodze prądu rzeki albo wylądować w piasku. Ryzyko dla zdrowia jest jeszcze ważniejsze, dlatego planując zdjęcia, najpierw ustal granice, których nie przekroczysz.

Jeśli nie pływasz pewnie, zostań przy brodzeniu w płytkiej wodzie i zdjęciach znad powierzchni. Kalosze i wodery pomagają utrzymać ciepło, ale dają też fałszywe poczucie bezpieczeństwa. Gdy woda nagle zrobi się głębsza, wypełnione wodery potrafią ściągnąć w dół. Dlatego lepiej działać z partnerem, który obserwuje sytuację z brzegu i w razie czego może zareagować.

Sprzęt zabezpieczaj podwójnie. Aparat w wodoszczelnej obudowie przypnij do siebie linką, a wodoszczelny telefon w etui trzymaj na smyczy nadgarstkowej. Po każdej sesji dokładnie spłucz obudowy i etui wodoodporne słodką wodą, szczególnie po kontakcie z solą lub chlorem. Taki prosty rytuał znacznie wydłuża życie każdej obudowy.

Przed wejściem do wody sprawdź jeszcze raz wszystkie zamknięcia, klapki i uszczelki. Warto mieć też prosty plan ewakuacji sprzętu: co robisz, jeśli puścisz aparat w rzece albo gdy fala wybije Ci kamerę z ręki. Im więcej przemyślisz na brzegu, tym spokojniej poprowadzisz swoją pierwszą prawdziwą sesję pod wodą.

Podczas kolejnych wypraw możesz stopniowo wprowadzać nowe elementy, na przykład mocniejszą lampę błyskową, inny obiektyw szerokokątny albo zestaw do fotografii makro. Z czasem każdy z tych dodatków przestaje być gadżetem, a staje się naturalnym narzędziem, które pomaga Ci opowiedzieć historię w zupełnie innym świecie – świecie ukrytym pod taflą wody.

Redakcja filmedy.pl

W redakcji filmedy.pl kochamy świat seriali, filmów i rozrywki. Z pasją dzielimy się naszą wiedzą, pomagając czytelnikom odnaleźć się w gąszczu premier i klasyków. Naszym celem jest sprawić, by nawet najbardziej zawiłe tematy były jasne i przystępne dla każdego.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?