Szukasz konkretów o filmie „Król Lew” z 2019 roku i nie chcesz przebijać się przez encyklopedie? Tutaj znajdziesz czas trwania, opis fabuły i najważniejsze informacje o obsadzie. Dzięki temu łatwo zdecydujesz, kiedy i z kim warto obejrzeć ten remake Disneya.
Ile trwa film Król Lew?
Nowy Król Lew z 2019 roku to pełnometrażowa produkcja Walt Disney Pictures w reżyserii Jona Favreau. Film powstał jako fotorealistyczny remake animacji z 1994 roku i wykorzystuje podobną technologię co „Księga dżungli” z 2016 roku, przy której Favreau także pracował. Twórcy połączyli tu konwencję wielkiej przygodowej animacji z realistyczną oprawą wizualną.
Czas trwania filmu to około 118 minut, czyli nieco ponad dwie godziny seansu. Produkcja ma kategorię wiekową od 7 lat, dlatego nadaje się na rodzinny wieczór, choć kilka scen może wydać się młodszym dzieciom bardzo emocjonujących. „The Lion King” z 2019 roku jest koprodukcją USA, Ukrainy i RPA, a gatunkowo łączy animację z kinem przygodowym i musicalem.
Światowa premiera odbyła się 9 lipca 2019 roku w Los Angeles, natomiast polscy widzowie zobaczyli film w kinach od 19 lipca tego samego roku. Wydarzeniu towarzyszyła duża kampania promocyjna oraz obecność gwiazd na czerwonym dywanie, co podkreślało rangę tytułu w planach studia Disney.
O czym opowiada Król Lew?
Historia w nowym „Królu Lwie” wiernie nawiązuje do animowanego pierwowzoru z lat 90. To opowieść o dorastaniu, odpowiedzialności i mierzeniu się z własnym dziedzictwem. Akcja rozgrywa się w sercu afrykańskiej sawanny, na terenie znanym jako Lwia Ziemia.
Początek historii
Na początku poznajemy lwiątko Simba, syna króla Mufasy i królowej Sarabi. Jego narodziny na Lwiej Skale stają się wielkim świętem wszystkich zwierząt. Władca prezentuje następcę tronu, a mądry mandryl Rafiki w symboliczny sposób błogosławi młodego lwa. Tylko jeden mieszkaniec królestwa nie cieszy się z tej chwili.
To Skaza, młodszy brat Mufasy i dotychczasowy następca tronu. Zazdrosny lew czuje się odsunięty od władzy i zaczyna snuć plan, jak odzyskać wpływy. Mufasa tymczasem uczy Simbę, czym jest „krąg życia” i na czym polegają obowiązki króla. Pokazuje mu granice Lwiej Ziemi i wyraźnie zabrania wypraw w niebezpieczne okolice, w tym na cmentarzysko słoni.
Skaza wykorzystuje ciekawość lwiątka. Wspomina Simbie o zakazanym miejscu i sugeruje, że tylko najdzielniejsze lwy odważą się tam zajrzeć. Chwilę później Simba wraz z przyjaciółką Nalą wymykają się spod opieki dzioborożca Zazu i trafiają na teren hien. Atak powstrzymuje w ostatniej chwili Mufasa, ratując dzieci, ale jednocześnie uświadamiając sobie, jak łatwo mogło dojść do tragedii.
Wygnanie Simby
Po nieudanej przygodzie Skaza przechodzi do realizacji znacznie groźniejszego planu. Zwabia Simbę do wąwozu pod pozorem niespodzianki od ojca. Gdy lwiątko czeka, hieny pędzą na nie stado przerażonych gnu. Mufasa rzuca się na ratunek syna i wyciąga go na półkę skalną, ale sam zostaje w dole. Prosi brata o pomoc, ten jednak zrzuca go wprost pod kopyta.
Młody Simba znajduje ciało ojca i jest w szoku po jego śmierci. Skaza przekonuje go, że to on ponosi winę za tragedię i powinien natychmiast uciekać. Zleca hienom zabicie bratanka, ale lwiątko wymyka się pościgowi i znika na pustkowiach. Przekonany o śmierci Simby, Skaza ogłasza się nowym królem i wpuszcza do Lwiej Ziemi całe stado głodnych hien, co z czasem doprowadza ten teren do ruiny.
Ledwo żywego Simbę znajdują surykatka i guziec – Timon i Pumba. Dwójka lekkoduchów przyjmuje go do swojego świata, pokazując oazę, w której żyją według własnej zasady. Ich hasło „hakuna matata” z suahili oznacza „nie martw się” i szybko staje się dla Simby sposobem na ucieczkę od bolesnej przeszłości.
Powrót na Lwią Skałę
Simba dorasta w oazie i staje się silnym, ale wewnętrznie zagubionym lwem. Skupia się na beztroskim życiu z nowymi przyjaciółmi, zamiast myśleć o tym, co się dzieje w jego dawnym królestwie. Lwia Ziemia tymczasem pustoszeje. Hieny wyjadają całą zwierzynę, woda zanika, a poddani Mufasy cierpią głód.
W pewnym momencie do oazy dociera Nala, która wyruszyła szukać pomocy. Atakuje Timona i Pumbę, biorąc ich za potencjalną zdobycz, po chwili jednak rozpoznaje w dorosłym lwie dawnego przyjaciela. Opowiada mu o zniszczeniu Lwiej Ziemi pod rządami Skazy. Simba odruchowo odrzuca prośby o powrót, bo wciąż żyje w przekonaniu, że odpowiada za śmierć ojca.
Sytuację zmienia spotkanie z Rafikim oraz duchem Mufasy. Mandryl uświadamia Simbie, że przeszłości nie da się wymazać, ale można ją wykorzystać jako siłę. Z kolei Mufasa z nieba przypomina synowi o jego prawdziwej tożsamości. Simba wreszcie decyduje się wrócić na Lwią Skałę i zmierzyć z uzurpatorem.
Finał to otwarta konfrontacja Simby ze Skazą oraz walka między lojalnymi lwami a hienami. Prawda o śmierci Mufasy wychodzi na jaw, a dawni sprzymierzeńcy odwracają się od Skazy. Ostatecznie Simba odzyskuje tron, przywraca równowagę w królestwie, a Lwia Ziemia z czasem rozkwita. Związek Simby i Nali umacnia się, a na świecie pojawia się ich potomstwo, które zamyka kolejny etap „kręgu życia”.
Jaka jest obsada filmu Król Lew?
Remake z 2019 roku postawił na bardzo rozpoznawalne nazwiska w obsadzie głosowej. Twórcy zaprosili zarówno aktorów znanych z kina dramatycznego, jak i gwiazdy muzyki pop. Dzięki temu film łączy siłę gry aktorskiej z wyrazistymi wykonaniami piosenek.
Główni bohaterowie
W dorosłego Simbę wciela się Donald Glover, aktor i muzyk znany także jako Childish Gambino. Jego głos nadaje bohaterowi wrażliwość i pewność siebie jednocześnie. Młodą Nalę gra Beyoncé Knowles-Carter, która oprócz dialogów wykonuje także piosenkę „Spirit” przygotowaną specjalnie dla tej wersji filmu.
Rola Mufasy ponownie trafiła do Jamesa Earla Jonesa. To on użyczył głosu królowi już w animacji z 1994 roku, a jego charakterystyczna barwa nadaje postaci powagę i autorytet. Antagonistę, czyli Skazę, gra Chiwetel Ejiofor, brytyjski aktor znany z kina ambitniejszego. Wnosi do roli chłód, ironiczny dystans i poczucie zagrożenia.
Najważniejsze postacie i ich anglojęzycznych odtwórców można krótko uporządkować tak:
- Simba – Donald Glover
- Nala – Beyoncé Knowles-Carter
- Mufasa – James Earl Jones
- Skaza – Chiwetel Ejiofor
- Timón – Billy Eichner
- Pumba – Seth Rogen
- Rafiki – John Kani
- Zazu – John Oliver
Drugoplanowe postacie
Dla humoru w „Królu Lwie” ogromne znaczenie ma duet Timon i Pumba. Surykatce głosu użycza Billy Eichner, który nadaje postaci nerwową energię i cięty dowcip. Pumba, grany przez Setha Rogena, jest z kolei bardziej flegmatyczny i dobroduszny, a ich rozmowy budują wiele lżejszych scen w filmie.
Ważne role mają także John Oliver jako pedantyczny Zazu oraz John Kani jako mądry Rafiki. Postać Sarabi, matki Simby, dubbinguje Alfre Woodard. W filmie pojawia się też trio hien, którym głosu użyczają Eric André, Florence Kasumba oraz Keegan-Michael Key. Każda z tych postaci wzmacnia tonację scen, w których się pojawia.
Najważniejsze role można zestawić w prostej tabeli, co ułatwia zorientowanie się w obsadzie:
| Postać | Aktor głosowy | Rola w fabule |
| Simba | Donald Glover | Prawowity następca tronu Lwiej Ziemi |
| Mufasa | James Earl Jones | Mądry król i ojciec Simby |
| Skaza | Chiwetel Ejiofor | Brat Mufasy, uzurpator tronu |
| Nala | Beyoncé Knowles-Carter | Przyjaciółka, a później partnerka Simby |
| Timon | Billy Eichner | Przyjaciel Simby, źródło komizmu |
| Pumba | Seth Rogen | Towarzysz Timona, lojalny opiekun Simby |
| Rafiki | John Kani | Duchowy przewodnik króla i następcy |
Jak powstawał film Król Lew?
Studio Disney ogłosiło prace nad nową wersją „Króla Lwa” 28 września 2016 roku. Był to kolejny etap serii remake’ów po „Alicji w Krainie Czarów”, „Czarownicy”, „Kopciuszku”, „Księdze dżungli” i „Pięknej i Bestii”. Reżyserię powierzono ponownie Jonowi Favreau, który miał już doświadczenie w łączeniu animacji komputerowej z aktorstwem głosowym.
Inspiracje i technologia
Twórcy wykorzystali zaawansowaną technologię rzeczywistości wirtualnej, aby stworzyć bardzo realistyczny świat zwierząt. Zespół mógł niejako „chodzić” po cyfrowej sawannie i ustawiać wirtualne kamery jak na prawdziwym planie filmowym. Zdjęcia realizowano od lata 2017 roku w Kalifornii, choć zdecydowana większość tego, co widzimy na ekranie, powstała w komputerach.
Budżet produkcji sięgał około 260 milionów dolarów. To stawia film wśród najdroższych animowanych projektów w historii kina. Skala inwestycji wynikała z potrzeby dopracowania każdego detalu – od faktury lwiej sierści po ruchy wiatru w trawie. Efekt końcowy zbliża się do dokumentu przyrodniczego, choć wszystkie zwierzęta są w pełni wygenerowane cyfrowo.
Ważne etapy powstawania projektu łatwo ułożyć chronologicznie, bo daty były szeroko komentowane w mediach:
- wrzesień 2016 – ogłoszenie, że Jon Favreau wyreżyseruje remake
- październik 2016 – informacja, że scenariusz napisze Jeff Nathanson
- luty 2017 – potwierdzenie obsady Donalda Glovera i Jamesa Earla Jonesa
- listopad 2018 – publikacja pierwszego teasera z rekordową liczbą wyświetleń
- lipiec 2019 – światowa premiera w Los Angeles
Muzyka i piosenki
Do pracy nad ścieżką dźwiękową powrócił Hans Zimmer, kompozytor muzyki z oryginalnego „Króla Lwa”. Dzięki temu w nowej wersji zachowano charakter znanych tematów muzycznych, jednocześnie odświeżając aranżacje. W filmie obecne są słynne utwory współtworzone przez Eltona Johna, takie jak „Circle of Life” czy „Can You Feel the Love Tonight”.
Nowością stała się piosenka „Spirit” w wykonaniu Beyoncé, nominowana do Złotego Globu. Sam film otrzymał nominacje do Oscara i nagrody BAFTA w kategorii najlepsze efekty specjalne. Zdobył także dwie nominacje do Złotych Globów jako najlepszy film animowany i za wspomniany utwór muzyczny.
Król Lew z 2019 roku jest jednym z najdroższych filmów w historii i jednocześnie jednym z największych hitów box office wśród animacji.
Jak przyjęto film Król Lew?
Film okazał się ogromnym sukcesem finansowym. W Stanach Zjednoczonych i Kanadzie zarobił około 543 miliony dolarów, a na pozostałych rynkach blisko 1,12 miliarda dolarów. Łączny wynik na świecie przekroczył 1,66 miliarda dolarów, co sprawiło, że „Król Lew” 2019 stał się jednym z najpopularniejszych filmów animowanych w dziejach kina.
W serwisie Rotten Tomatoes tylko 52 procent z ponad 400 recenzji oceniło film pozytywnie, a średnia nota wyniosła 6 na 10. Na platformie Metacritic średnia ważona z recenzji krytyków zatrzymała się na poziomie 55 punktów na 100. Część dziennikarzy doceniała realizm oprawy wizualnej i muzykę Hansa Zimmera, inni narzekali na mniejsze, niż w oryginale, wyrażanie emocji przez fotorealistyczne zwierzęta.
Publiczność zareagowała jednak inaczej niż część krytyków. Wielu widzów podkreślało siłę sentymentu do historii Simby i satysfakcję z obejrzenia jej w nowej, realistycznej odsłonie. Film oglądały zarówno osoby dorastające na animacji z 1994 roku, jak i nowe pokolenie dzieci, dla których była to pierwsza wizyta na Lwiej Ziemi.
Ogromny wynik box office pokazał, że opowieść o Simbie i Mufasie wciąż działa na widzów na całym świecie.
Popularność marki doprowadziła do rozwinięcia filmowego uniwersum. 20 grudnia 2024 roku światową premierę miała kontynuacja zatytułowana „Mufasa: Król Lew”, wyreżyserowana przez Barry’ego Jenkinsa. Do swoich ról powrócili Billy Eichner, Seth Rogen i John Kani, co jeszcze mocniej podkreśliło znaczenie tej historii w katalogu Disneya.