Szukasz filmu „Czas krwawego księżyca” i zastanawiasz się, gdzie go dziś obejrzeć w Polsce. Interesuje cię też, ile trwa ten głośny tytuł i kto w nim gra. Zebrane tu informacje pomogą ci szybko zaplanować seans bez błądzenia po platformach VOD.
Gdzie obejrzeć film „Czas krwawego księżyca”?
Po premierze kinowej w październiku 2023 roku „Czas krwawego księżyca” przeszedł do oferty serwisów na żądanie. Dziś podstawowym miejscem jest platforma Apple TV+, bo to Apple sfinansowało produkcję. W polskim katalogu serwisu film pojawił się po zakończeniu dystrybucji kinowej i nadal jest tam jednym z ważniejszych tytułów.
Film można też szukać w ofertach wypożyczeniowych i sprzedażowych VOD. Chodzi o sklepy cyfrowe, gdzie płacisz za pojedynczy tytuł. W Polsce często są to iTunes, Prime Video w sekcji Kup lub Wypożycz, CANAL+ online czy inne biblioteki transakcyjne. Konkretną listę usług na dany dzień najlepiej sprawdzisz w wyszukiwarkach VOD, na przykład w serwisie Filmweb, który monitoruje dostępność filmów na wielu platformach.
Żeby łatwiej znaleźć legalne źródło seansu, warto przejść po następujących opcjach:
- wyszukiwarka VOD w stylu Filmweb lub JustWatch,
- sprawdzenie katalogu Apple TV+,
- sekcja wypożyczalni cyfrowych w aplikacjach telewizyjnych,
- oferta filmowa operatora kablowego lub satelitarnego.
Z czasem film może też trafić do klasycznej ramówki telewizyjnej. Serwisy z programem TV, podobne do naziemna.info, pokazują wtedy planowane emisje z podaniem daty, godziny i kanału. Jeśli w danym momencie nie ma żadnego seansu, widać jedynie listę poprzednich emisji z ostatnich dni, co pomaga wyłapać ewentualne powtórki.
Ile trwa „Czas krwawego księżyca”?
Długość filmu budziła emocje już od pierwszych zapowiedzi. Martin Scorsese znany jest z rozbudowanych opowieści. W przypadku tego tytułu pierwotny montaż miał zbliżać się do czterech godzin, co wywołało gorące dyskusje wśród widzów i dystrybutorów.
Finalna wersja została skrócona. Obecnie „Czas krwawego księżyca” trwa dokładnie 3 godziny i 26 minut, czyli 206 minut. To nadal bardzo długi seans, ale krótszy niż poprzedni głośny film Scorsesego. „Irlandczyk” był tylko o kilka minut dłuższy.
Czas krwawego księżyca to film, który wymaga zaplanowania seansu jak małej wyprawy do świata Osagów i naftowej Oklahomy.
Czy trzy i pół godziny w fotelu to za dużo dla widza przyzwyczajonego do krótszych seansów? To zależy od twojej cierpliwości i warunków oglądania. W kinie długi metraż bywa mniej odczuwalny, bo sala sprzyja koncentracji. W domu warto zadbać o spokojny wieczór bez rozpraszaczy, żeby historia nie rozbiła się na kilka chaotycznych podejść.
Długość filmu dobrze pokazuje porównanie z innymi głośnymi tytułami Scorsesego:
| Film | Rok premiery | Czas trwania |
| Czas krwawego księżyca | 2023 | 206 minut |
| Irlandczyk | 2019 | 209 minut |
| Wilk z Wall Street | 2013 | 180 minut |
O czym opowiada „Czas krwawego księżyca”?
Film „Czas krwawego księżyca” to ekranizacja książki Davida Granna pod tym samym tytułem. Oryginalny angielski tytuł brzmi „Killers of the Flower Moon”. Opowieść bazuje na prawdziwych wydarzeniach z lat 20. XX wieku. Akcja rozgrywa się w stanie Oklahoma, na terenach zamieszkiwanych przez plemię Osagów.
Tło historyczne
Na początku XX wieku Osagowie odkryli na swoich ziemiach złoża ropy naftowej. Z dnia na dzień stali się jedną z najbogatszych społeczności w Stanach Zjednoczonych. Dochody z koncesji trafiały do członków plemienia, zapisanych w specjalnych rejestrach zwanych headrights.
Prawo federalne nakładało jednak ograniczenia. Pełnokrwiści i osoby o mieszanym pochodzeniu byli formalnie uznawani za niezdolnych do samodzielnego zarządzania majątkiem. W praktyce oznaczało to, że nad ich finansami czuwali biali opiekunowie. Ten system otworzył drogę do nadużyć i korupcji oraz stworzył grunt pod zbrodnie opisane w filmie.
Wątek kryminalny
W filmie centrum wydarzeń stanowią tajemnicze zgony zamożnych Osagów. Ludzie umierają w niewyjaśnionych okolicznościach, a lokalne władze bagatelizują problem. Oficjalne raporty często mówią o wypadkach lub chorobach. Prawdziwe przyczyny śmierci giną w papierach i zmowie milczenia.
Do Oklahomy przyjeżdża weteran I wojny światowej Ernest Burkhart, grany przez Leonardo DiCaprio. Zamieszkuje u swojego wuja, wpływowego ranczera Williana Hale’a, zwanego Królem. To postać o ogromnych wpływach wśród białych mieszkańców i części Osagów. W tle rośnie presja, a do sprawy stopniowo włącza się nowo powstałe FBI, z agentem Tomem White’em na czele.
Między miłością a zdradą
Wątek kryminalny przeplata się z historią miłosną. Ernest zaczyna zabiegać o względy Mollie Kyle, zamożnej Osagki. Najpierw zostaje jej kierowcą, potem mężem. Ich relacja jest zbudowana na prawdziwym uczuciu, ale otacza ją gęsta sieć interesów i nacisków.
Gdy giną kolejne osoby z rodziny Mollie, pojawia się pytanie o szczerość intencji Ernesta. Miłość zderza się z chciwością, lojalność z lękiem przed utratą pieniędzy. Scorsese pokazuje nie tylko śledztwo w sprawie morderstw, ale też powolne pęknięcie małżeństwa rozdzieranego przez zbrodnie i rasową przemoc.
W jednej ze scen wódz Osagów mówi wprost o ludobójstwie, choć ten termin wprowadzono dopiero w 1944 roku przez Rafała Lemkina. Film świadomie używa współczesnego języka, żeby nazwać skalę opresji.
Kto gra w filmie? Obsada i bohaterowie
Obsada „Czasu krwawego księżyca” jest naszpikowana gwiazdami, ale Scorsese daje też przestrzeń aktorom rdzennym. Dzięki temu historia Osagów nie jest tylko tłem dla białych bohaterów. Wiele scen toczy się w języku plemienia, a na planie pracowali konsultanci kulturowi z lokalnej społeczności.
Leonardo DiCaprio jako Ernest Burkhart
Początkowo DiCaprio miał zagrać agenta FBI Toma White’a. W trakcie prac nad scenariuszem zdecydowano jednak, że ciekawszy będzie bohater wewnętrznie rozdarty. Scenariusz przepisano tak, aby DiCaprio mógł wcielić się w Ernesta Burkharta, człowieka niejednoznacznego moralnie.
Ernest jest żołnierzem wracającym z frontu. Szuka swojego miejsca w Ameryce, która szybko się bogaci. Pod wpływem wuja zaczyna balansować między uczuciem do Mollie a posłuszeństwem wobec rodzinnej sieci interesów. Postać jest pełna sprzeczności, co aktor podkreśla grą opartą na detalach i drobnych gestach.
Lily Gladstone jako Mollie
Lily Gladstone stworzyła jedną z najbardziej komentowanych ról w filmie. Zagrała Mollie, dziedziczkę naftowego majątku, która ufa białemu mężowi, a jednocześnie obserwuje śmierć bliskich. Aktorka przygotowywała się do roli z członkami społeczności Osagów i schudła około 13 kilogramów, aby lepiej oddać stan zdrowia swojej bohaterki.
Scenariusz był wielokrotnie przerabiany, co wspominała sama Gladstone w wywiadach. Jej kluczowa scena przesłuchania do roli pierwotnie miała trzy strony dialogu. W gotowym filmie pada tam tylko kilka zdań. Emocje przenoszą się na milczenie, spojrzenia i język ciała, co wzmacnia wymowę całej historii.
Robert De Niro i Jesse Plemons
Robert De Niro wciela się w Williama Hale’a, bogatego hodowcę bydła, który lubi, gdy nazywa się go Królem. Oficjalnie jest zastępcą szeryfa i filantropem zaprzyjaźnionym z Osagami. W praktyce to człowiek, który rozumie, jak przejąć kontrolę nad ich ropnym majątkiem. De Niro gra postać spokojną i uprzejmą, za którą kryje się chłodna kalkulacja.
Jesse Plemons gra agenta Toma White’a z FBI. To on przybywa do Oklahomy, żeby poprowadzić śledztwo w sprawie serii zabójstw. Jego bohater nie jest spektakularnym superagentem. To raczej cichy profesjonalista, który konsekwentnie zbiera dowody w świecie zdominowanym przez skorumpowane lokalne układy.
Ciekawostki o produkcji „Czasu krwawego księżyca”
Produkcja filmu nie była łatwa. Zdjęcia planowano rozpocząć wcześniej, ale pandemia COVID‑19 opóźniła start prac. Budżet sięgnął około 200 milionów dolarów, co czyni ten projekt jednym z najdroższych w dorobku Scorsesego. Za realizację odpowiadało Apple Studios, które przejęło projekt, gdy koszty rosły.
Akcja rozgrywa się w Oklahomie i tam też przeniósł się plan zdjęciowy. Ekipa kręciła między innymi w Bartlesville, Pawhusce, Fairfax, Tulsie oraz w hrabstwie Osage. To pozwoliło uchwycić krajobraz miejsc, w których naprawdę toczyła się ta historia. W filmie pojawiają się także detale epoki, takie jak samochody z lat 20., choć czujne oko dostrzeże drobne nieścisłości techniczne.
W produkcję zaangażowano wielu rdzennych mieszkańców, co wpłynęło na ostateczny kształt scenariusza. Scorsese przyznał w rozmowach, że początkowo patrzył na historię głównie z perspektywy białych śledczych. Po konsultacjach zdecydował się przesunąć środek ciężkości na relację Ernesta i Mollie oraz doświadczenie Osagów. Dzięki temu film nie jest wyłącznie opowieścią o pracy FBI, ale także o konsekwencjach kolonialnej przemocy.
Wokół filmu narosło też wiele ciekawostek produkcyjnych i recepcyjnych:
- światowa premiera odbyła się na festiwalu w Cannes, gdzie bilety rozeszły się w kilka chwil,
- ostateczny zwiastun opublikowany we wrześniu obejrzano kilka milionów razy w ciągu pierwszej doby,
- krytycy szybko zaczęli wymieniać film wśród faworytów sezonu nagród,
- wiele recenzji podkreślało rolę Lily Gladstone jako jedną z najciekawszych ról kobiecych ostatnich lat.
Ciekawostką dla miłośników historii jest też użycie słowa ludobójstwo w dialogach rozgrywających się w latach 20. Ten termin stworzył dopiero w 1944 roku polski prawnik Rafał Lemkin. Twórcy świadomie sięgnęli po współczesne pojęcie, aby nazwać to, co spotkało Osagów w czasach naftowej gorączki.